Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2017

Piąta róża

Tak trudno odpuścić A ja wciąż słyszę dźwięk Twojego głosu śpiewającego w mojej głowie Nie mogę się poddać ~My Darkest Days, Still Worth Fighting For Stałem nad biurkiem z mapami i jakimiś papierami. Obok nich stała kula. Świeciła na kolor niebieski, była gładka, a wyglądem przypominała kryształową kulę u różnego rodzaju medium. Wyjrzałem przez okno. Było już ciemno. Na gałęziach drzew leżał śnieg. Czyli była zima. Światło księżyca wpadało przez odsłonięte okno, niebo było bezchmurne. Nagle poczułem jak coś lub ktoś przytula moją nogę. — Tatusiu, mama mówi byś zszedł do jadalni na kolację — usłyszałem głos jakiejś dziewczynki. Popatrzyłem na postać, która stała przyczepiona do mojej nogi. Była nią kilkuletnia dziewczynka o włosach brązowych, a oczach zielonych jak szmaragdy. Ale to by znaczyło… — Dobrze, có… córeczko. Nie mogłem uwierzyć, że to powiedziałem. Brzmiało to jak jakiś dziwny żart. Albo sen, marzenie. Wziąłem tę małą istotkę na ręce i razem z nią posz...

Czwarta róża

Jednak skoro tęsknię za tak wieloma rzeczami Czy zrezygnuję kiedyś z tego Na czym tak bardzo mi zależy? ~Jason Walker, Down Siedziałem w jej pokoju dłuższy czas, chcąc poczuć jej obecność, zobaczyć, ponownie dotknąć. Jej wszystkie rysunki, szkice, zapach jej perfum, który unosił się w pokoju. Wszystko tak bardzo ją przypominało. Pomimo braku jej dotyku i faktycznej obecności, czułem jakby tu była. Moja Alice... Moja słodka Alice. W pewnym momencie po prostu się rozpłakałem. Rodzice zawsze mówili, że płacz nie przywróci tego, co stracone. Niestety, w tym momencie żal i rozpacz zaczęły się ze mnie wylewać. Tak bardzo ją kochałem, nie mogłem ot tak  o niej zapomnieć, nie opłakiwać jej. Chciałem ją mieć teraz w swoich ramionach. Chciałem tylko po to, by mieć ją przy sobie, wiedzieć, że mnie nie opuściła. Niektórzy zapewne pomyślą, że zachowuję się jak mazgai. Przecież jest wiele dziewczyn takich jak ona, ale... tak nie jest. Jak wy byście się czuli gdyby osoba, która w...

Trzecia róża

Gdziekolwiek jesteś, nie przestanę szukać Bez względu na to, ile to zajmie, muszę wiedzieć Gdzieś cię odnajdę Będę się starać, aż do końca mych dni Muszę jedynie wiedzieć, cokolwiek się stało Prawda wyzwoli moją duszę ~Within Temptation, Somewhere — Danny... — usłyszałem z daleka. Tylko ona mnie tak nazywała. Och, czy to znowu sen? — Danielu... Zobaczyłem światło. Wyjście! A w nim ona. Jak zawsze piękna i uśmiechnięta, tym razem ubrana w czerwoną, długą suknię. Jej piękne, długie włosy były poskręcane w loki, a pasma przy twarzy, spięte z tyłu głowy. Wyglądała fantastycznie. Podbiegła do mnie i przytuliła, po czym spojrzała mi w oczy. Odgarnęła grzywkę z moich oczu, a po chwili jej usta znalazły się na moich. Pech chciał bym się obudził. Moja teoria na temat tego, że to był sen — sprawdziła się. Zauważyłem, że zasnąłem schowany za beczką w piwniczce winnej. Czyli... żyję. Dobry Boże! Nic mi nie jest...! Tyle że... z tego snu wolałbym się nie obudzić. Wstałem o...

Druga róża

Nic nie mogę poradzić na to że rozpadam się na części. Nie mogę uwierzyć że rozdzierają mi serce na kawałki. Zagubiony,  W niebie wypełnionym płatkami śniegu Sprawimy że będzie dobrze spadając na dno. ~My Darkest Days, Come Undone Zacząłem powoli podążać korytarzami starego, podniszczonego pałacyku. Miałem nadzieję, że lampa w najbliższym czasie nie zgaśnie. Nie miałem już krzesiwa, a panicznie bałem się ciemności. Miałem ochotę pójść do piwniczki winnej i się upić. Chęć ponownego posmakowania tegoż trunku była cholernie silna. Ruszyłem więc do piwniczki. Nie piłem już pięć lat. Byłem uzależniony, ale dzięki niej przestałem pić. Tak, znów coś zrobiłem dla tej uroczej dziewczyny o najpiękniejszych oczach, jakie widziałem. Odpowiedź brzmi tak, zauważyłem swoje poświęcenie. Cóż, nie dla wszystkich bym to zrobił. Tylko ona na to zasługiwała. Byłem w ciemnej piwniczce pełnej wina. Zacząłem szukać tego z czterdziestego trzeciego. Moje poszukiwania jednak okazały się ...

Pierwsza róża

Patrzę i głęboko zaglądam Ci w oczy, Z każdym razem mój dotyk sięga coraz dalej. Gdy odchodzisz, błagam byś została, Wołam Cię po dwa, trzy razy z rzędu. ~Sofia Karlberg, Crazy In Love (Beyonce cover [Male version]) — Jak mogłeś na to pozwolić?! — Usłyszałem z daleka jej wściekły głos. Nie potrafiłem jej zawołać, spytać gdzie jest. Nie mogłem się ruszyć, by pobiec za jej głosem, by wszystko wyjaśnić. — Jak mogłeś doprowadzić do takiego stanu?! Ufałam ci!  Jej głos zaczął się łamać, ja nadal nie mogłem się ruszyć, a mój język odmawiał mi posłuszeństwa.  Nagle pojawiła się w snobie światła. Jej oczy były przekrwione od łez, a usta tak samo sine, jak wtedy, gdy ją straciłem. Lazurytowa sukienka była pozbawiona połowy spódnicy, co czyniło ją krótką do połowy ud przez co można było dostrzec jej blade, smukłe nogi.  W pewnym momencie upadłem. Głos dziewczyny zaczął stawać się przytłumiony, a obraz przede mną stał się rozmazany, po czym powoli ciemniał. ...

Prolog

Wiesz że miałeś wszystko tylko wtedy kiedy wszystko straciłeś Nienawidzisz podróży tylko gdy jesteś daleko od domu Wiesz że ją kochasz tylko gdy pozwolisz jej odejść ~Passenger, Let Her Go Nasza wędrówka skończyła się, kiedy upadła. Jej dłonie były zimne, a usta sine, a nie różowe. Przemęczenie i brak jedzenia ją osłabiały. Jak ja mogłem do tego dopuścić? Kazałem jej usiąść na krześle i podałem jej bukłak by się napiła. Zaczęła szeptać moje imię, a jej oczy zaczęły się zamykać. Kucnąłem przed nią i zacząłem klepać ją lekko po policzku, prosząc by nie zasypiała. Ta złapała mnie za dłoń i zakaszlała. Powiedziała, że chce już iść spać. Zrozumiałem aluzję. Miała dość wiecznego uciekania. Ja też miałem, ale nie potrafiłem stanąć twarzą w twarz z tymi cholernymi poczwarami, które tylko utrudniały mi życie. Mi i jej. Jej słodki głos ucichł, a jej powieki opadły. Nie wiedziałem, czy żyje czy nie. Byłem zbyt wściekły i zrozpaczony by to sprawdzać. Wziąłem ją na ręce i zaniosłem...