Prolog
Wiesz że miałeś wszystko tylko wtedy kiedy wszystko straciłeś
Nienawidzisz podróży tylko gdy jesteś daleko od domu
Wiesz że ją kochasz tylko gdy pozwolisz jej odejść
~Passenger, Let Her Go
Kazałem jej usiąść na krześle i podałem jej bukłak by się napiła. Zaczęła szeptać moje imię, a jej oczy zaczęły się zamykać.
Kucnąłem przed nią i zacząłem klepać ją lekko po policzku, prosząc by nie zasypiała. Ta złapała mnie za dłoń i zakaszlała. Powiedziała, że chce już iść spać.
Zrozumiałem aluzję.
Miała dość wiecznego uciekania.
Ja też miałem, ale nie potrafiłem stanąć twarzą w twarz z tymi cholernymi poczwarami, które tylko utrudniały mi życie.
Mi i jej.
Jej słodki głos ucichł, a jej powieki opadły. Nie wiedziałem, czy żyje czy nie. Byłem zbyt wściekły i zrozpaczony by to sprawdzać. Wziąłem ją na ręce i zaniosłem do najbliższej sypialni. Oczy piekły mnie przez gromadzące się w nich łzy.
Kiedy ją poznałem… O Boże! Jaki ja byłem nią zauroczony! Jej oczy, włosy, usta, charakter, głos. Moje wyobrażenie ideału. Staliśmy się przyjaciółmi… Nie uważałem. Wciągnąłem ją w to bagno, a teraz płacę.
Jaki ja byłem głupi! Gdybym ją wystarczająco szybko odrzucił, nie cierpiałbym teraz, a ona nie musiałaby za mną iść.
Mogłem jej nie pozwalać mi towarzyszyć. Wróciłbym, czy nie. To nie ma znaczenia. Znalazła by kogoś, kto byłby takim przyjacielem, jak ja. Ba! Nawet lepszym!
Znalazłaby kogoś normalnego, kogoś, kto zasługuje na jej przyjaźń.
Zapowiada się ciekawie...
OdpowiedzUsuń(pierwsza!)
Hmmm...Same nowości.
OdpowiedzUsuńZapowiada się bombowo.
Kolejny pomysł zrodził Ci się w głowie i zamierzasz się nim podzielić z czytelnikami. Świetny pomysł.
Zobaczymy co będzie dalej. Jak na razie mi się podoba. Bardzo.
Zaciekawiłaś mnie i chce już następny.
Cudo! ❤
OdpowiedzUsuńŚwietne! <3
OdpowiedzUsuń